Kredyt bez BIK w praktyce

Kiedy nadchodzi trudny dla Ciebie czas, nierzadko nie wiesz co zrobić. Brakuje Ci pieniędzy i sił do działania, w takiej sytuacji, stajesz się potencjalnym kredytobiorcom. Chętnie zaciągnąłbyś kredyt, który umożliwiłby Ci wyjście z wszelkich problemów, zastanów się jednak czy warto. Czy rozwiązanie to za kilka miesięcy nie stanie się kolejnym z Twoich problemów?

Jeśli już zdecydujesz się ostatecznie, na podjęcie współpracy z bankiem, przemyśl dokładnie każde posunięcie. Bez wątpienia, jeśli czytasz ten artykuł, zastanawiasz się, czy kredyt zostanie Ci udzielony jeśli masz w historii, jakieś negatywne wypadki. Wśród nich bez wątpienia znajdą się niespłacone zadłużenia lub spłata z opóźnieniem, w tym momencie BIK staje się dla Ciebie największym wrogiem. Czy jednak słusznie? Masz do wyboru przecież tak wiele „kredytów bez BIK”. W walce o klienta, banki prześcigają się, walcząc nawet o tego zadłużonego. Czym jest kredyt bez BIK i czy jest opłacalny? Czy BIK uniemożliwia Ci zaciągnięcie kredytu i skreśla Cię w  oczach banku na zawsze?

Właściwości kredytu

 

Chcąc odpowiadać na tak istotne pytania, należy najpierw dokładnie zagłębić się w temacie. Zaczynając od początku zdefiniujmy sam „kredyt”. Aby wszystko było jasne, należy pamiętać, iż jest to przekazanie pieniędzy przez bank, kredytobiorcy na określony cel. Kredyt obwarowany jest również wieloma przepisami, dlatego też jego umowa musi być dokładnie taka, jak przewiduje prawo bankowe. A zatem, jak już wspomniane zostało, w umowie określony zostanie ściśle jego cel, czas spłaty, a także koszt kredytu. Na chwilkę zatrzymajmy się przy tym ostatnim. Cena kredytu jest trzonem, na podstawie, którego bank oblicza swoje wynagrodzenie za jego udzielenie. Jak z pewnością się domyślasz wynagrodzeniem tym, stają się odsetki, które zawsze płacimy przy zaciągnięciu jakichkolwiek długów i które zależą od ich wysokości.

Poza tym podstawową cechą kredytu jest jego pieniężny charakter. Przedmiotem kredytowania są bowiem zawsze pieniądze. Dodatkowo kredyt musi zostać oddany w ustalonym terminie, tak jak traktuje o tym umowa. Musisz również pamiętać, że kredyty, z wyjątkiem tych konsumpcyjnych oraz gospodarczych, zawsze udzielane są na ściśle określony cel. Co więcej jego zmiana, w większości przypadków równa się zerwaniu umowy kredytowej ze strony banku, a zarazem nałożenie kary finansowej na kredytobiorcę, który jakby nie patrzeć, złamał postanowienie umowy. Kolejną cechą kredytu będzie już wspomniana,  jego odpłatność. Są to nie tylko omawiane wyżej odsetki, lecz również prowizja naliczana od jego udzielenia.

W dzisiejszych czasach, istotne jest także by kredyt został zabezpieczony przed śmiercią bądź utratą pracy przez kredytobiorcę, by bank nie stracił dużych sum pieniędzy.

Kredyt a pożyczka

Wiedząc dokładnie czym jest kredyt, warto byłoby powziąć temat pożyczki, a właściwie różnic między nią a kredytem. Łatwo bowiem zauważyć, że w mediach oraz bankach, szczególnie w kwestiach marketingowych, pojęć tych zaczęto używać wymiennie. Tymczasem nieodpowiednie rozumienie tych terminów, może spowodować wiele komplikacji. Prawnie bowiem, różnią się od siebie, a co istotne obwarowane są całkowicie innymi przepisami.

Zacząć należy więc właśnie od tego, że kredyt uregulowany jest przepisami prawa bankowego, podczas gdy pożyczki, tyczy się prawo cywilne. Wynika z tego zatem, iż kredytu może udzielić wyłącznie bank, pożyczkę jednak, można zaciągnąć zarówno od osoby fizycznej, jak i instytucji, które są w posiadaniu pieniędzy. Kolejną zasadniczą różnicą jest umowa. Ta kredytowa, bezapelacyjnie musi być sporządzona na piśmie, oczywiście pod rygorem nieważności, jednakże w kwestii pożyczek, może być to absolutnie dowolna forma. Jedynym obowiązkiem, tyczącym się umowy pożyczkowej, jest zrealizowanie jej w formie pisemnej, jeśli suma pożyczanych pieniędzy jest wyższa niż 500 złotych. Ma to służyć ewentualnym celom dowodowym. Sama zawartość umów również jest całkiem inna w przypadku obu procesów, przy czym na ten fakt, należy szczególnie zwrócić uwagę, by nie być zdziwionym niepożądanymi rezultatami. Mówiąc jaśniej, zaciągając pożyczkę, własność pieniężna przechodzi na pożyczkobiorcę, a pożyczkodawca nie ma żadnego wpływu na cele, na jakie jest ona wydawana. Jak już na samym początku zostało napisane, w przypadku umowy kredytowej, musi być w niej ściśle określony cel, a co istotne pieniądze są oddawane kredytobiorcy wyłącznie do dyspozycji, przez opisany w umowie czas. Jak widzimy więc, pieniądze te, nigdy nie staną się własnością kredytobiorcy. Różnica ta jest wyraźna i brak świadomości odmienności pożyczki i kredytu, powodować może wiele trudności. Poza tym podczas okresu trwania kredytu, bank ma prawo i wykorzystuje je, do monitorowania działań w zakresie powierzonych kredytobiorcy pieniędzy. Diametralnie odstają od siebie  sposoby przekazania pieniędzy w przypadku obu procesów. Przekazanie ich w kwestii kredytu, może odbyć się jedynie w bezgotówkowej formie, ponieważ bank poprzez jego funkcję kreatywną, tworzy pieniądze. To zaś, swoją drogą, może być przyczyną inflacji, gdyż w niektórych przypadkach w obiegu jest więcej pieniędzy niż w rzeczywistości powinno. Jeśli chodzi jednak o pożyczkę, jej przedmiot, może być przekazany w formie gotówkowej przez kuriera, w oddziale instytucji, przelewem czy w jakiejkolwiek innej formie. Ostatnim już poróżnieniem między omawianymi pojęciami jest ich cena. W przypadku kredytu, o czym wspominane było już kilka razy, naliczana jest prowizja od jego udzielenia oraz odsetki od jego wykorzystania. Istotne jest, iż pożyczka może zostać zrealizowana całkiem nieodpłatnie.

BIK – Biuro Informacji Kredytowej

 

BIK, popularnie uważany za zmorę każdego, potencjalnego kredytobiorcy, powołane zostało w 1997 roku, w zupełnie innym celu niż uprzykrzanie życia klientom banków. Jego głównym zajęciem jest monitorowanie aktualnych zobowiązań każdego z klientów oraz historii kredytowej. Jaśniej mówiąc, BIK przechowuje nasze dane, bez względu na to czy spłacamy kredyt terminowo, czy nie, bez względu również na to czy w ogóle kiedykolwiek go zaciągaliśmy. Jak wskazuje nazwa tejże instytucji, BIK informuje o tym czy jesteśmy rzetelni i sumienni, a przede wszystkim wypłacalni. Dane zebrane w nim, dotyczą zarówno osób prywatnych, jak i firm oraz przedsiębiorstw.

Kiedy w takim razie, Twoje dane trafiają do BIK? Najczęściej dzieje się to w momencie, w którym składasz wniosek kredytowy i zaciągasz zobowiązanie w banku lub SKOK-u. Informacje, dotyczące Twojej działalności kredytowej banki aktualizują maksymalnie co miesiąc, z tego też względu, dane w BIK są aktualne. Z pewnością zadajesz sobie pytanie, jakie dokładnie dane znajdzie bank w BIK. Przede wszystkim są to Twoje dane osobowe, informacje, dotyczące wszelkich zobowiązań, jakie miałeś bądź masz wobec banków i innych instytucji, np. SKOK-ów oraz dane o obecnym zadłużeniu. BIK zatem, może się dla wielu okazać instytucją, która pomaga im zaciągnąć kredyt. Jeśli bowiem wcześniej, wszystkie zobowiązania spłacali terminowo, BIK monitoruje to, a bank jest zadowolony móc takiemu klientowi pożyczyć pieniądze. Jak długo informacje o Tobie będą znajdowały się w BIK? Jeżeli wszystko spłacałeś terminowo, Twoje dane przetwarzane są od momentu złożenia wniosku, do końca zobowiązania, a zatem do jego spłaty – chyba, że wyraziłeś zgodę na przetwarzanie danych również po jego wygaśnięciu, co jest opłacalne, ponieważ poświadcza Twą pozytywną historię. W przypadku jednak, gdy nie byłeś terminowym kredytobiorcą, informacje mogą znajdować się w BIK-u nawet pięć lat dłużej.

 

Kredyt bez BIK

Wiedząc już tak wiele, możemy zacząć rozważania nad kredytem, o którym jest obecnie tak głośno – kredytem bez BIK. Zacząć pragnę od tego, iż informacje przekazywane bankom z Biura Informacji Kredytowej, są jedynie częścią uzupełniającą decyzję kredytową. A zatem, nawet w przypadku normalnego kredytu, nie zawsze negatywna adnotacja w BIK, przekreśla możliwość jego otrzymania. Istotnym faktem w kwestii takowego wpisu, stanowi dla banku jakiej jest rangi, oczywiście liczy się kwota oraz czas, przez jaki nie została spłacona, nachodzi na to również wiele innych czynników. Chcąc rozumieć sytuację klienta, wiele banków mimo nieczystej historii kredytowej, podejmuje pozytywną decyzję, wymagając jednak zabezpieczenia kredytu, chociażby poprzez poręczyciela. Istnieje wiele okoliczności, które ułatwiają takową decyzję, dla zadłużonych, chociażby posiadanie konta ROR, w danym banku. Oznacza to tym samym, że dana osoba, jest klientem stałym, a do tego, możliwości monitorowania spłaty są łatwiejsze.

Co jednak z tak głośnymi kredytami, bez sprawdzania w BIK? Czy istnieją? Nie bez powodu, przez dużą część artykułu, tłumaczyłam Ci jak istotne są różnice między kredytem, a pożyczką. W większości bowiem przypadków, tak popularny kredyt bez BIK, jest pożyczką, rzeczywiście bez BIK. Zasadniczo jest to gotówkowa pożyczka, którą różne instytucje udzielają bez sprawdzania Twojej zdolności kredytowej oraz danych w BIK. „Kredyty bez BIK” wydają się niesamowicie atrakcyjne, ponieważ wnioski o nie, można złożyć szybko i łatwo – przez internet lub telefon, nawet w oddziale instytucji, trwa to niebywale krótko. Pożyczki tego typu, czasami są absolutnie bezproblemowe dla pożyczkobiorcy, pieniądze są bowiem przynoszone nawet do domu klienta, jak to jest mówione w reklamach – bez zbędnych formalności.

Kredyt bez BIK w praktyce

 

Jak wygląda to w praktyce? Dużo informacji w prasie i mediach, może wprowadzać nas w błąd. Realia nie są jednak tak kolorowe, jak reklamy. Dlatego też prawdziwy kredyt, który otrzymasz bez BIK, będzie kredytem gotówkowym lub samochodowym, jedynie w sytuacji, gdy Twoja historia kredytowa jest całkowicie czysta, co jak wspomniane było wcześniej, oznacza brak jakichkolwiek wpisów w BIK – zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. Przy wysokich kwotach, bank zawsze będzie potrzebował pozytywnych informacji z Biura Informacji Kredytowej, do podjęcia pozytywnej decyzji o pożyczeniu pieniędzy.

Jeśli poszukujesz natomiast pożyczki bez BIK, z pewnością otrzymasz ją wśród instytucji pozabankowych, a zatem takich, które formalnie nie są bankami. Kiedy już podejmiesz decyzję o podjęciu takowego zobowiązania, prześledź dokładnie jego koszty oraz zasady. Przede wszystkim, czy możesz spłacić je wcześniej, niż zakłada umowa bez różnego rodzaju kar oraz jakiej wysokości i w jaki sposób naliczone zostaną odsetki i prowizje. Nierzadko „kredyty bez BIK” stają się bowiem próbą oszustwa.

Uważaj przede wszystkim na firmy, które obiecują Ci uzyskanie kredytu bez BIK czy wymazanie z Twej historii złych wpisów, co oczywiście zrobić może wyłącznie instytucja lub bank, który go tam umieścił. Nie uiszczaj również żadnych zaliczek, które mają pomóc otrzymaniu kredytu.

Kredyty jak zatem zauważasz, są obwarowane wieloma przepisami, o których laik, ma prawo nie mieć pojęcia. Zanim więc podejmiesz decyzję o jakimkolwiek, spróbuj poszukać innego rozwiązania, może się bowiem okazać, iż kredyt będzie Twoim największym problemem.

One Comment
  1. To zachęcasz do kredytów bez BIK czy je odradzasz? Trudno zrozumieć twoje intencje. Ja myślę, że kredyty takie są dla poważnych ludzi:) Jeśli wiesz, że nie zmienisz swojego zachowania i dalej będziesz “olewać banki”, to po co? No tak, kredyty bez BIK tylko poza nim? BZDURA! Autorko, kredyty bez BIK, możemy także otrzymać w banku. Trzeba byc po prostu stałym klientem – wtedy ma się zaufanie banku.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *